W młodości siła!

Jacek Kaliński jest młody, ma 31 lat. Czy to źle? Niby nie, ale często w przypadku takich młodych kandydatów człowiek myśli sobie: niech jeszcze poczeka, ma czas, niech się jeszcze pouczy, zdobędzie doświadczenie. To myślenie oczywiście nie jest pozbawione racji. Przecież chodzi o najważniejszy urząd w gminie, którego sprawowanie wymaga wiedzy i łączy się z odpowiedzialnością. Czy nie lepiej więc postawić na doświadczonego kandydata?

Rzecz w tym, że Jacek Kaliński, choć młody, ma już spore samorządowe doświadczenie. Przecież po raz pierwszy został wybrany radnym w 2010 roku. To oznacza dwie kadencje
w Radzie Gminy, udział w sesjach, pracę w różnych komisjach, udział w wielu głosowaniach. Zdobył również wykształcenie z zakresu administracji publicznej oraz zarządzania zasobami ludzkimi. To nie jest mało. W tych wyborach nie staną Państwo przed dylematem, czy postawić na młodość, czy na doświadczenie, bo nasz kandydat posiada oba te atuty. Młodość to energia, kreatywność i nowe pomysły. Doświadczenie to wiedza i umiejętności.

Oczywiście można by w tym miejscu podać parę nazwisk samorządowców, którzy w młodym wieku obejmowali władzę w gminie i świetnie sobie poradzili. Można by wyliczać osoby
z innych dziedzin życia – nauki, sztuki, kultury, sportu – które dokonały wielkich rzeczy, nie mając nawet trzydziestki na karku. Zanim to nastąpiło, im też mówiono, że są za młodzi, radzono, żeby oddali pole doświadczonym, tłumaczono, że jeszcze nadejdzie ich czas. Gdyby posłuchali, nie zrobiliby tego, co im się tak znakomicie udało.

Jacek Kaliński jest młodym człowiekiem, który – jako się rzekło – ma już niezbędne doświadczenie, a poza tym odwagę, by podjąć wyzwanie i ubiegać się o urząd Wójta Gminy Kozy.

My dajemy mu szansę i nasze głosy. Do czego i Państwa zachęcamy.

Członkowie i sympatycy KWW Wspólnie dla Gminy Kozy